Zmagania na najwyższym poziome zaczynają się szybko
Już jutro zaczyna się pierwszy turniej Tier 1 w świecie Counter-Strike 2. BLAST znowu uraczy nas jako pierwszy organizator turniejowy swoim wyjątkowym zmaganiami, w którym trochę pomoże wyjątkowy format.
Format BLAST Bounty
Format tego turnieju jest o tyle ciekawy, że drużyny niżej ustawione według VRS same mogą wybrać swojego przeciwnika. Pierwsze wybory odbywają się w formie livestreama, na którym przedstawiciele drużyn wybierają daną drużynę przeciwną. Każdy następny draft odbywa się pomiędzy kolejnymi fazami turnieju, aż do finału.
W samym turnieju uczestniczą 32 drużyny, które zostały zakwalifikowane na podstawie ich rankingu VRS z końca poprzedniego roku. Chociaż niektóre drużyny odmówiły zaproszenia na ten turniej, by móc dłużej odpocząć. W takim wypadku zaproszenie przypada na następną drużynę według kolejności rankingu.
Dwie fazy turnieju – Online i LAN
Turniej jest podzielony na dwie fazy, zaczynając od dwóch rund w formie Online. Pierwszy mecz zaczyna się już jutro, czyli 13 stycznia o godzinie 12. Każdy mecz, oprócz finału jest rozgrywany w formacie BO3, gdzie przegrany odpada z turnieju, a zwycięzca kwalifikuje się do następnej rundy. Oczywiście, pomiędzy kolejnymi fazami turnieju czeka nas kolejny draft, gdzie drużyny ze słabszym rankingiem VRS będą wybierały z puli przeciwników ustawionych wyżej w tym rankingu.
Po dwóch rundach meczy Online, 8 pozostałych drużyn będą uczestniczyć w fazie finałowej rozgrywanej na LANie na Malcie. Ta faza niestety odbędzie się bez udziału publiczności.
Nagrody pieniężne za turniej – czyli zlecenia na duże ryby
Jak część nazwy turnieju wskazuje, drużyny ze słabszym rankingiem VRS zamieniają się w łowców nagród, których zadaniem jest powalenie gigantów. Każda wyżej postawiona drużyna ma przypisaną do siebie nagrodę: od 15 do 30 tysięcy dolarów.
Za pokonanie takiej drużyny, zwycięzca przejmuje te pieniądze, zabezpiecza połowę z nich dla siebie a reszta przechodzi na następne ,,bounty”.Dodatkowo, każda drużyna z zbankowanymi pieniędzmi może je przeznaczyć na zakład z drużyną przeciwną. To jest wybór dla drużyn, które czują się zdecydowanie pewnie względem przeciwnika.
To ma zachęcić drużyny do podkręcenia atmosfery turnieju i wybierania ciekawszych meczy.
Chociaż na poprzednich dwóch edycjach tego formatu było mało niespodzianek, głównie Vitality przegrywające z Eternal Fire i Mongolz w półfinałach.
Polacy na BLAST Bounty
Naszych rodaków na tym turnieju jest całkiem pokaźna ilość. W pierwszej fazie turnieju zobaczymy:
- Faze: Jcobbba oraz NEO
- GamerLegion: Snax, Hypex oraz imd
- Ninjas in Pyjamas: xKacpersky
- Ence: kRaSnaL oraz F1KU
- 9INE: cej0t oraz bnox
- Sinners: Kisserek
- Team Liquid: siuhy oraz ultimate
Niektóre drużyny powyżej zostały pogrubione. To oznacza że ci Polacy będą na siebie grać już w pierwszej rundzie turnieju!
Aktualizacja 19:30: Jednak na tym turnieju zagra całkowicie polski zespół. Friendly Campers z nieznanych powodów zastępuje NRG i zagra z Heroic 14 stycznia o godzinie 14:30. Jeśli wygrają z Heroic to w następnej rundzie będą najniższej osadzoną drużyną.
Transmisja
Oficjalna transmisja turnieju BLAST Bounty odbędzie się na oficjalnych kanałach BLAST.TV na Twitch oraz YouTube. By te kanały znaleźć wystarczy wyszukać na danej platformie „BLAST Premier”.
Natomiast Polska transmisja odbędzie się na kanale Izaka, również na Twitchu oraz YouTube.
Oceń ten tekst
Kliknij na gwiazdki by zagłosować
Średnia ocena 5 / 5. Liczba ocen 1
Oceń ten post jako pierwszy.



